Witaj, nie jesteś zalogowany.
Zaloguj się
|
|
|
|
|
|
|
| Ćwiczenia ratownicze ZAKŁAD |
Rekordowa liczba zespołów wzięła udział w szóstych manewrach ratowniczych ZAKŁAD, które zorganizowała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze oraz Grupa Ratownictwa Specjalistycznego w Jeleniej Górze. Blisko 350 strażaków z sześciu województw wtym nasza jednostka OSP Lusina.
Najliczniej reprezentowane były województwa: dolnośląskie, wielkopolskie i opolskie. Nie zabrakło też reprezentantów województw lubuskiego, mazowieckiego i śląskiego. Przez trzy dni strażacy poznawali problematykę wypadków do jakich dochodzi w zakładach pracy. Samochód z młodzieżą wracającą z dyskoteki uderza w drzewo i staje w płomieniach, pracownik firmy budowanej spada z rusztowania na ziemię, w stolarni kobieta traci dłoń, w kolejnym zakładzie pracy pracownik nabija się na pręt. Takie zdarzenia przygotowali dla uczestników szóstej edycji manewrów asp. sztab. Maciej Gorzycki, kpt. Jan Dalidowicz z JRG 1 w Jeleniej Górze, Robert Domański z Grupy Ratownictwa Specjalistycznego wraz z współpracownikami. Manewry otworzył wykład nadinspektora Zbigniew Pikuty z Okręgowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu poświecony wypadkom podczas świadczenia pracy. Szósta edycja manewrów zogniskowana była na pomoc poszkodowanym w zdarzenia na terenie różnych zakładów pracy. Straż pożarna jako służba ratownicza wszechstronnie wyposażona i wyszkolona często bierze udział w wypadkach na terenie zakładów i budów. Inspektor przedstawił statystykę i charakter zdarzeń, do jakich najczęściej dochodziło w ubiegłym roku na Dolnym Śląsk, na podstawie drastycznych przykładów wskazywał ludzką bezmyślność i nieuwagę, która doprowadzała do tragedii. Strażacy nie przespali pierwszej nocy w Kotlinie Jeleniogórskiej. W nocy zostali poinformowani o wypadku w pobliżu ośrodka. Po dojeździe na miejsce okazało się, że samochód, którym podróżowała młodzież uderzył w drzewo. Z pojazdu wyciekało paliwo, a z samochodu wydobywał się dym. Po ewakuacji poszkodowanych samochód stanął w ogniu. Poszkodowanym udzielono pomocy medycznej. Później było już tylko trudniej ratownicy w sześciu fabrykach udzielali pomocy poszkodowanym w wypadku podczas wykonywania pracy. Czynności ratownicze prowadzone uczestników manewrów oceniane były przez strażaków z wykształceniem medycznym oraz członków GRS w Jeleniej Górze. Drugiego dnia ćwiczeń ratownicy ruszyli na jedną z dwóch pętli. Na każdej z nich czekały na nich 3 zadania. Po przerwie obiadowej ratownicy wyruszali na drugą pętlę. Zadanie A1 - Sosnówka - remiza OSP Ratownicy otrzymali zgłoszenie: Na terenie remizy OSP w Sosnówce pracownik spadł z rusztowania. Zdarzenie zgłosił telefonicznie jego kolega. Po przybyciu ratownicy stwierdzili, że z wysokości około 5 metrów spadł pracownik budowlany, na miejscu nie ma służb medycznych. Strażacy mieli za zadanie wykonać czynności ratownicze zgodnie z procedurami ratownictwa medycznego KSRG. Zadanie A2 - Kowary - Fabryka Dywanów "KOWARY" - wydział farbiarni Ratownicy otrzymali zgłoszenie: Na terenie fabryki dywanów w Kowarach na wydziale farbiarni jeden z pracowników stracił przytomność. Istnieje podejrzenie zatrucia środkami chemicznymi. Na miejscu zdarzenia występuje od kierownika wydziału ratownicy poszkodowany jest jeden pracownik, który wbrew z zasadom BHP wszedł do pomieszczenia farbiarni, w którym magazynowane są środki chemiczne i występuje stale pewne stężenie środków chemicznych, dlatego też wymagane jest przy wejściu do pomieszczenia magazynu zastosowanie sprzętu ochronnego. Nieprzytomny poszkodowany został odnaleziony przez współpracowników, którzy dokonali ewakuacji poszkodowanego w miejsce bezpieczne. Nikt nie podjął działań ratowniczych poza ułożeniem poszkodowanego w pozycji na plecach i wezwania służb ratowniczych. Ze względu na różnorodność występujących w pomieszczeniu środków chemicznych nie możliwym jest ustalenie na miejscu zdarzenia, który środek chemiczny jest odpowiedzialny za zdarzenie. Po przybyciu i wykonaniu badania wstępnego ratownicy stwierdzili brak czynności życiowych. Przystąpili do prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej z zastosowaniem defibrylatora automatycznego (AED). Po wykonaniu zadania uczestnicy manewrów zapoznali się zestawem Lukas-CPR służączym do automatycznego prowadzenia masażu pośredniego serca. Zadanie A3 - Fabryka opakowań "KADOR" - hala tartaczna Ratownicy otrzymali zgłoszenie: W Miłkowie na terenie zakładu "Kador" miał miejsce wypadek na stolarni. Ratownicy zastali typową sytuacja dla zakładu pracy jakim jest tartak. Zdarzenie miało miejsce na zewnątrz budynku przy urządzeniach pracujących pod wiatą. Poszkodowany został jeden pracownik, który wykonywał prace z użyciem piły elektrycznej. Wskutek nieuwagi nastąpiła pełna ostra (nie szarpana) amputacja części kończyny. Strażacy mieli za zadanie wykonać czynności ratownicze zgodnie z procedurami ratownictwa medycznego KSRG. Zadanie B1 - Podgórzyn - METGUM-MITEX - hala produkcyjno-magazynowa Ratownicy otrzymali zgłoszenie: W Podgórzynie na terenie zakładu METGUM pracownik został uderzony w głowę. Chyba nie żyje. Na miejscu zdarzenia pracującą urządzenia. W niewyjaśnionych okolicznościach jeden z pracowników został uderzony w głowę przez obrabiany element, wskutek tego doznał urazu głowy. Poszkodowany podczas pracy nie posiadał na głowie kasku ochronnego. Strażacy mieli za zadanie wykonać czynności ratownicze zgodnie z procedurami ratownictwa medycznego KSRG. Zadanie B2 - Jelenia Góra - Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Ratownicy otrzymali zgłoszenie: W Jeleniej Górze na terenie kompleksu JELCHEM przy ul. Karola Miarki w obiekcie ciepłowni PEC pracownik nabił się na pręt. Ma problemy z oddychaniem. Jest przytomny. W miejscu zdarzenia występuje potencjalne zagrożenie dla ratowników i poszkodowane od pracujących urządzeń. Pracownik podczas nagłego obrotu "nadział się" na wystający pręt. Na tym zadaniu przygotowane były dwa warianty. W jednym przypadku pręt na który "nadział się" poszkodowany został obcięty przez jego kolegów, bez wyjmowania go z rany, w drugim zaś przypadku założono, że poszkodowany sam wyjął sobie pręt wskutek czego powstała odma otwarta. Strażacy mieli za zadanie wykonać czynności ratownicze zgodnie z procedurami ratownictwa medycznego KSRG. Zadanie B3 - Piechowice - Zakłady Papiernicze w Piechowicach-Pakoszowie / Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze - Cieplicach. Ratownicy otrzymali zgłoszenie: Na terenie fabryki papieru pracownik złamał nogę. W miejscu zdarzenia występuje potencjalne zagrożenie w postaci osadnikiów Doora, poletek osadowych i pozostałych urządzeń oczyszczalni ścieków. Poszkodowany został pracownik, który potknął się i upadając doznał urazu w postaci otwartego złamania kości udowej z jej przemieszczeniem i odłamami. Strażacy mieli za zadanie wykonać czynności ratownicze zgodnie z procedurami ratownictwa medycznego KSRG. W trzeci dzień, na zakończenie manewrów wykład na temat zasad segregacji w wypadkach z dużą ilością poszkodowanych poprowadził lek. med. Wojciech Kopacki - Dolnośląski Koordynator Ratownictwa Medycznego. Kolejny wykład na temat samoratowania poprowadzili st. kpt. Piotr Grzyb - Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Wołowie i st. kpt. Arkadiusz Cytawa - Dowódca JRG w Wołowie, którzy problematyką zajmują się od dwóch lat. W Polsce podczas szkoleń, nie poświęca się zbyt dużo czasu na przygotowanie strażaków do wzajemnej pomocy w sytuacji zagrożenia. Podczas prelekcji wykorzystano materiały pochodzące ze Stanów Zjednoczonych oraz filmy wykonane przez strażaków Eksperymentalnej Grupa Szybkiego Reagowania przy OSP Przyszowice. Tematyka wzbudziła zainteresowanie wśród słuchaczy, gdyż nie poświęca się jej zbyt wiele czasu podczas szkolenia strażaków. Przy okazji siódmej edycji zaplanowano ćwiczenia praktyczne z samoratowania. Na zakończenie firma Medline zaprezentowała swoją multimedialną platformę edukacyjną dla strażaków. Przy wykorzystaniu komputera podłączonego do internetu strażacy, mogą przejść przez kurs z zakresu ratownictwa medycznego, a następnie zaliczyć egzamin teoretyczny i praktyczny. Strażacy z OSP Ożarów Mazowiecki i przedstawiciel firmy Interwent zademonstrowali nowoczesny system gaśniczy COBRA. System umożliwia podawanie wody pod ciśnieniem 300 atmosfer strumieniem wody na odległość kilkudziesięciu metrów. Po zassaniu przez wodę piasku krzemowego, urządzeniem można przecinać i wykonywać otwory w elementy i konstrukcjach drewnianych, betonowych i stalowych. Wykonanie otworu w tradycyjnych drzwiach w mieszkaniu zajmuje 2 sekundy, po których możliwe jest podanie wody do wnętrza pomieszczenia objętego ogniem. Na podsumowaniu manewrów organizatorzy podali termin siódmej edycji manewrów. W dniach 11-13 czerwca br. odbędą Manewry Medyczne WAKACJE. Jeleniogórscy strażacy i ratownicy GRS w Jeleniej Górze przygotują zagadnienia związane z wakacyjnymi wypadkami. -> Galeria zdjęć
admin, 15-06-2008, odsłon: 3092 |
|
|
|
|
|
|
|
| Czwartek | | -12° | -16° | | Piątek | | -12° | -15° | | Sobota | | -10° | -13° | | Niedziela | | -10° | -11° | | Poniedzialek | | -9° | -10° | | Wtorek | | -7° | -10° | |
|
trwa inicjalizacja, prosze czekac...
|
|
|
Numer ratowniczy: 112 Pogotowie ratunkowe: 999 Straż pożarna: 998 Policja: 997 Pogotowie: - energetyczne: 991 - wodno-kanalizacyjne: 994 76 _8709351 - gazowe: 992 Nad wodą: _601-100-100 W górach: _601-100-300 |
| Czy pożarnictwo ochotnicze jest potrzebne? |
|
Dzisiaj wizyt: 116 Dzisiaj odsłon: 363 | Ogółem wizyt: 132 588 Ogółem odsłon: 1 854 368 |
| | Goście: 7 | Aktywni użytkownicy: 1 |
|
maj, 2012 | pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd | | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | | 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
|
|